Odbiory osobiste w 5 miastach – Łódź, Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań!

System kaucyjny opóźniony o pół roku

Miał wejść w życie od 1 stycznia i umożliwić swobodne oddawanie za kaucją butelek szklanych i plastikowych, bez paragonu. Tymczasem Ministerstwo Środowiska przesunęło termin jego wprowadzenia o pół roku.

Przyczyna? Przede wszystkim opóźnienia legislacyjne. Pomimo tego, że do wprowadzenia systemu  teoretycznie pozostały raptem 2 miesiące, wciąż nie została uchwalona w sejmie odpowiednia ustawa. Narzekali na to przedsiębiorcy, którzy przez to nie mogli zacząć odpowiednich przygotowań. 

Podobny system działa z wielkim powodzeniem już w 17 krajach w Europie. W Szwecji czy Niemczech działa już ponad 20 lat! Jego wprowadzenie jest wyczekiwane przez konsumentów w Polsce. Dodatkowo jest on niezbędny dla osiągnięcia celów recyklingowych narzuconych przez Unię Europejską. Aktualny poziom recyklingu w Polsce jest bardzo niski. Możliwość odzyskania kaucji w każdym większym sklepie, bez paragonu zdecydowanie umożliwiłby wielu Polakom zwiększenie poziomu recyklingu, z zyskiem dla naszej planety.

Drzewa zamiast grobów – ekologiczne pochówki w Krakowie

Coraz więcej osób chce ograniczać liczbę śmieci – nie tylko za życia ale też po swojej śmierci. Na takie zapotrzebowanie odpowiada kwatera “Drzewo Pamięci” – ekologiczny cmentarz.

Został on otwarty 20 września w Krakowie na cmentarzu komunalnym w Podgórkach Tynieckich. Jest to wydzielona zielona przestrzeń, gdzie będzie mogło być pochowanych 135 osób w biodegradowalnych urnach na prochy. Zamiast potężnych kamiennych grobowców – tu akceptowane będą tylko “kamienie pamięci” lub drewniane tabliczki wbite w ziemię. Nie będzie można wznosić żadnych ozdób betonowych lub stalowych. Dzięki temu pochówek może przybrać minimalistyczną formę. Nową część cmentarza wydzielono kolumną drzew – szpalerem cisów. Co ciekawe, będzie tu mógł być pochowany każdy, bez względu na religię. W zeszłym roku podobne miejsce powstało w Poznaniu na cmentarzu Miłostowo, a w tym roku również w Łodzi na cmentarzu Szczecińska.

W Polsce kremacje są coraz popularniejsze – stanowią już 40% pochówków. Rośnie też zainteresowanie minimalistycznymi nagrobkami.

Chociaż Dolny Śląsk wciąż walczy z powodzią i jej skutkami, trwają już pierwsze analizy hydrologów i klimatologów odnośnie przyczyn tegorocznej powodzi. 

Spowodował ją wyjątkowo potężny niż genueński, który ze względu na ocieplenie klimatu zebrał mnóstwo wilgoci z wygrzanej po rekordowo gorącym lecie Europy. Na obszarze Polski na pewno do skali katastrofy dołożyły się wycinki lasów w Kotlinie Kłodzkiej. Stare lasy liściaste działają jak gąbka i są w stanie przytrzymać dużo wody i spowolnić jej spływ w dół dolin. Gdy ich brakuje, a w ich miejsce pojawiają się zręby, pola albo monokultury świerkowe, możliwości retencji czyli zatrzymywania wody przez lasy są dużo mniejsze. Wówczas silne opady powodują katastrofalne spiętrzenia wody w górskich potokach. Jak bardzo wycinki zwiększyły rozmiary powodzi? O dokładną liczbę trudno. Zdaniem Jana Mencwela, autora książki “Hydrozagadka” mogły one zwiększyć stany wód w Nysie Kłodzkiej o 15-20%.

Apelujemy do władz lokalnych i centralnych o docenienie roli przeciwpowodziowej lasów i większą o nie troskę w kolejnych latach.

Petycja “Stop łańcuchom!” – trwa walka z czasem!

Trwa ogólnokrajowa zbiórka podpisów pod obywatelskim projektem nowelizacji ustawy o ochronie praw zwierząt, zatytułowanym “stop łańcuchom, pseudohodowlom i bezdomności zwierząt!” Niezbędne jest zebranie 100 tysięcy podpisów do 24 września, aby Sejm był zobligowany rozpatrzyć projekt. Według stanu na 13 września poparcie inicjatywy zadeklarowało 56 tys. osób.

Niestety, podpisów nie można składać przez internet. Zbierane są w wielu miastach w Polsce przez aktywistów i liczne organizacje, między innymi przez Fundację Viva dla Zwierząt czy OTOZ Animals. Petycję można też podpisać w Sklepach Na Gramy w Łodzi, Poznaniu, Wrocławiu i Pile.

Nowelizacja ustawy zakłada szereg zmian dotyczących zwierząt między innymi: zakaz używania łańcuchów, obowiązkowe chipowanie zwierząt domowych, zakaz sprzedaży żywych ryb, lepszą kontrolę nad schroniskami, podwyższenie kar za znęcanie się nad zwierzętami, zakaz stosowania fajerwerków hukowych czy zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach. Więcej informacji na stronie akcji prawadlazwierzat.pl

Rekordowo gorący wrzesień to nie tylko przyjemna słoneczna pogoda. Nasz kraj ogarnia susza. Sytuacja robi się poważna. Stan Wody Wisły w Warszawie wyniósł w piątek zaledwie 29 cm!  Tymczasem “zdrowy” poziom to około 150 cm. Do anty-rekordu wszechczasów, czyli 26 cm, brakuje już bardzo niewiele! Według prognoz hydrologów są bardzo duże szanse, że zostanie on pobity w poniedziałek.

Coraz gorsza sytuacja panuje na większości polskich rzek – na 70% z nich notowane są niskie stany wody. Dla wschodniej Polski IMGW wydało ostrzeżenie o suszy hydrologicznej.

Przypomnijmy, że wyróżnia się 4 etapy suszy. Pierwszy to susza atmosferyczna – długotrwały brak opadów na danym terenie. Drugi etap to susza glebowa, zwana też rolniczą. Wówczas spada wilgotność gleby do poziomu, który jest niewystarczający do prowadzenia upraw. Kolejny etap to właśnie susza hydrologiczna – niska wilgotność gleb powoduje, że i w rzekach zaczyna brakować wody. Dalszy brak opadów prowadzi do suszy hydrogeologicznej, gdy obniża się poziom wód podziemnych. Miejmy nadzieję, że jej unikniemy. Oczywiście susza w Polsce to narastającego kryzysu klimatycznego.

Autor zdjęcia: Bernard NoK

Polska kranówka w czołówce światowej

Choć agresywny marketing i green-washing producentów butelkowanej wody z tym walczy, kolejne badania pokazują zalety picia wody z kranu w Polsce. Kranówa jest 200 razy tańsza i równie zdrowa co marketowe wody źródlane.

Polska kranówka na tle innych krajów

Badacze z Uniwersytetu w Yale sporządzili raport dotyczący ekologii we wszystkich krajach świata, oceniając między innymi jakość wody pitnej. Jeśli chodzi o dostępność zdatnej do picia “kranówy” Polska znalazła się w nim na 33 miejscu, wyprzedzając Czechy i Japonię oraz wszystkie kraje Ameryki Południowej i Afryki. Globalnie prawie miliard ludzi nie ma dostępu do bezpiecznej wody do picia, co powoduje wiele zgonów.

Woda butelkowana – droga i nieekologiczna 

Koncerny wciąż próbują namawiać nas na kupowanie butelkowanej wody jako niby zdrowszej i również ekologicznej opcji. Tymczasem nawet butelka z recyklingu to wciąż kolejny niepotrzebny śmieć. Woda z kranu jest ponad 200 (!) razy tańsza od butelkowanej. W większości miejsc w Polsce jest również bardzo zdrowa. Przykładowo w Łodzi w 90% pochodzi ona z ujęć głebinowych (czyli tak samo jak butelkowana woda) i zawiera ponad 330 mg minerałów na litr, w tym sporo wapnia, magnezu i potasu. Swoim składem przebija wiele dostępnych na rynku butelkowanych wód źródlanych.

Wzrost spożycia kranówki w Polsce

Za promowanie picia wody z kranu wzięły się lokalne spółki wodociągowe, między innymi w Łodzi (akcja promocyjna “Łódzka Woda Najlepsza”) czy we Wrocłąwiu (akcja “Pij kranówkę”). Akcje odnoszą już efekty. We Wrocławiu procent mieszkańców pijących wodę z kranu zwiększył się z 26% w 2021 roku do 45% obecnie. Pracownicy wodociągów na każdym kroku podkreślają jej bezpieczeństwo. “My naszą wodę we wrocławskich wodociągach badamy średnio co 5 minut. Co roku jest to 10 tysięcy pobranych prób i 100 tysięcy analiz, na każdym etapie produkcji” powiedział Marcin Garcarz z wrocławskiego MPWiK.

Czy stan rur w budynku wpływa na jakość wody?

Wiele osób boi się pić kranówy ze względu na obawy o stan rur w zamieszkiwanym przez nich budynku. Za stan rur odpowiada bowiem zarządca budynku, zakłady wodociągowe gwarantują jedynie parametry jakościowe wody na wodociągu głównym nieruchomości. W rzeczywistości jednak przypadki zakażenia wody w budynkach są rzadkie. Dla pewności warto skontaktować się z zarządcą budynku i sprawdzić czy przeprowadza on regularne badania wody wewnątrz budynku.  

Źródła:

Raport EPI https://epi.yale.edu/measure/2024/H2O

Jak zapewnić dobrą jakość instalacji wewnętrznych – poradnik dla administratorów https://www.mpwik.com.pl/view/jak-zapewnic-dobr-jakosc-wody-z-wewnetrznej-instalacji-wodocigowej

Łódzka Woda Najlepsza – https://zwik.lodz.pl/pl/artykuly/271/lodzka-woda-najlepsza

Wrocławianie stawiają na kranówkę https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/137283/Wroclawianie-stawiaja-na-kranowke

Porażki i sukcesy w walce z zanieczyszczeniem rzek

Latem 2022 roku doszło do pamiętnej katastrofy ekologicznej na Odrze – wyłowiono z niej setki tysięcy martwych ryb. Według szacunków zginęła ponad połowa życia w rzece. Przyczyną katastrofy było zasolenie wód i wykwit śmiercionośnej złotej algi, czyli mikroorganizmu jednokomórkowego, który szybko się namnaża i nie potrzebuje do tego słońca. Z kolei za zasolenie ponad wszelką wątpliwość odpowiadała działalność zakładów przemysłowych, przede wszystkim kopalni miedzi. 

Z pozytywów – w tym roku udało się wypracować skuteczną i unikalną na skalę światową metodę walki ze złotą algą. Naukowcy z Uniwersytetu Szczecińskiego opracowali bowiem naturalny preparat na bazie krzemu o nazwie SinStop, który jest w stanie eliminować śmiercionośny glon, bez negatywnego wpływu na ekosystem. Jednak preparat ten pomaga zwalczać objawy katastrofy ekologicznej, a nie jej przyczyny. Nasze zakłady przemysłowe i kopalnie wciąż odprowadzają nadmiernie zanieczyszczone i zasolone wody do wielu polskich rzek. W sierpniu tego roku kolejne setki ton martwych ryb pojawiły się w jeziorze Dzierżno Duże koło Gdańska oraz w Kanale Gliwickim. 

Jednak SinStop to nie jedyna metoda na zwalczanie objawów katastrofy ekologicznej. Pod nadzorem Ministerstwa Klimatu i Środowiska prowadzony jest także inny eksperyment, który polega na dozowaniu nadtlenku wodoru (H2O2) do rzeki Kłodnicy, gdzie trafia zawierająca złotą algę woda z Dzierżna Dużego, a następnie przedostaje się do Odry. Wiemy już, że dozowanie nadtlenku wodoru do Kłodnicy spowodowało zmniejszenie poziomu złotej algi w wodzie o 95-99 proc. 

Źródła:

www.greenpeace.org/poland/aktualnosci/35015/zlota-alga-zabija-dalej-a-sol-z-kopaln-sie-leje/ 

polskieradio24.pl/artykul/3415977,polacy-znalezli-sposob-na-walke-ze-zlota-alga-to-przelom-na-skale-swiatowa 

Myśliwi wciąż bezkarni – rusza sezon polowań na dzikie ptaki

Polscy myśliwi twierdzą, że polowania są konieczne dla “regulowania przyrody” czy ochrony pól uprawnych. Te argumenty są zupełnie nieprawdziwe w przypadku polowań na dzikie, rzadkie gatunki ptaków. Zabijanie tych zwierząt to tylko szkodliwe i brutalne hobby. Wszystkie niezależne badania potwierdziły, że nie ma żadnej potrzeby regulowania ilości tych zwierząt w środowisku przez człowieka.

Kampanię przeciwko polowaniom prowadzi obywatelska Koalicja Niech Żyją! Również Ministerstwo Środowiska po wyborach zapowiedziało zmiany prawne i wprowadzenie zakazu polowania na dzikie ptaki. Przeciwne tym zmianom jest bardzo silne lobby myśliwskie obecne w PSL.

Niestety, Ministerstwu nie udało się zmienić przepisów na czas. 15 sierpnia ruszył nowy sezon łowiecki. Myśliwi mogą już polować na gołębie grzywacze, a od września na kolejne gatunki m.in. kaczki, łyski, słonki, jarząbki i gęsi. Niestety, według koalicji Niech Żyją myśliwi bardzo często zabijają przez pomyłkę gatunki ściśle chronione. Ministerstwo Środowiska w tym roku poniosło klapę, a ewentualne zmiany przepisów mogą wejść w życie dopiero za rok. Czy zagrożone gatunki przetrwają do tego czasu?

Więcej środków dla programu Czyste Powietrze

Tak zwane kopciuchy, czyli stare piece używane do ogrzewania domów jednorodzinnych to zmora polskich miast w sezonie grzewczym. Za ich przyczyną Polska jest światowym rekordzistą w ilości smogu, co prowadzi do częstszych chorób i zgonów w naszym kraju. Wg Airly.org na 100 tysięcy mieszkańców Polski aż 150 zgonów jest spowodowanych właśnie przez skutki oddziaływania zanieczyszczonego powietrza. 

Do walki ze smogiem rząd powołał program Czyste Powietrze. Dzięki niemu możemy uzyskać do 136 tys. PLN bezzwrotnej pożyczki na kompleksową termomodernizację budynku i wymianę starych i nieefektywnych źródeł ciepła na nowoczesne źródła spełniające najwyższe normy. Z programu mogą skorzystać właściciele i współwłaścicielki jednorodzinnych domów mieszkalnych lub lokali mieszkalnych wydzielonych w budynkach jednorodzinnych posiadających wyodrębnioną księgę wieczystą.  Wystarczy złożyć wniosek w urzędzie lub przez internet na stronie czystepowietrze.gov.pl. Program został uruchomiony 5 lat temu, ale w tym tygodniu uzyskał nowe finansowanie w wysokości 6,4 miliarda złotych z unijnego programu Feniks. Dzięki temu powinno się udać przeprowadzić termomodernizację 140 tys. domów.

Czy można odtrąbić sukces? Andrzeja Guła z Polskiego Alarmu Smogowego, w wypowiedzi dla portalu SmogLab stwierdził, że środki te są wciąż niewystarczające – zapewne skończą się w przeciągu roku do dwóch lat. Tymczasem domów, które wymagają termomodernizacji, jest w Polsce jeszcze prawie 3 miliony.

Rząd wprowadza dotacje na przydomowe wiatraki

Rząd rozpoczął warty 400 milionów złotych program wsparcia budowy małych elektrowni wiatrowych. W ramach niego możemy wystąpić o dofinansowanie w wysokości 30 tys. PLN na budowę „przydomowego” wiatraka do wysokości 10 metrów.

Zdaniem analityków program jest zupełnie nietrafiony. Taka instalacja jest bowiem kilkukrotnie droższa od paneli fotowoltaicznych, a produkuje tylko trochę więcej prądu w przeliczeniu na jednostkę mocy. Przydomowe wiatraki nie są zbyt efektywne, bo wiatr na wysokości 10 metrów jest dużo słabszy niż na wysokości 150-200 metrów, na której działają standardowe farmy wiatrowe. Program wydaje się być sensowny jedynie dla osób posiadających dom czy gospodarstwo w górach bądź nad morzem. Zdaniem analityków korzystniej byłoby część finansowania programu przeznaczyć na inne inwestycje w energetyce, takie jak większe dotacje do termomodernizacji budynków czy standardowych paneli fotowoltaicznych.

Szacowanie ile produktu potrzebujemy

Jedna łyżeczka to około 5g

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.

Jedna łyżka to około 15g

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.

Jedna szklanka to około 250g

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.