Domowa herbata na zimno to prosty sposób na orzeźwiający napój bez gotowych syropów i jednorazowych butelek. Wystarczy dobra herbata liściasta, zimna woda, czas oraz dodatki, które lubisz najbardziej – na przykład cytrusy, mięta lub owoce.
W Na Gramy znajdziesz herbaty czarne, zielone, białe, czerwone, rooibos, mieszanki owocowe i napary ziołowe, które można przygotować również jako cold brew tea. Pakujemy je bez plastiku – w papier z recyklingu lub opakowania wielorazowe.
Herbata na zimno: cold brew czy klasyczna ice tea?
Są dwa proste sposoby na przygotowanie mrożonej herbaty w domu. Pierwszy to cold brew, czyli powolne parzenie suszu w zimnej wodzie. Drugi polega na zaparzeniu herbaty na ciepło, a następnie schłodzeniu jej i podaniu z lodem.
Cold brew tea wymaga więcej czasu, ale jest bardzo wygodne – przygotowujesz dzbanek wieczorem, wkładasz go do lodówki i rano masz gotowy napój. To dobry wybór zwłaszcza dla osób, które wolą łagodniejszy smak. Klasyczna ice tea sprawdzi się natomiast wtedy, gdy chcesz napić się mrożonej herbaty od razu.
Cold brew tea – parzenie na zimno
Cold brew to dosłownie „parzenie na zimno”. Liście herbaty oddają smak wodzie stopniowo, bez użycia wrzątku. Najlepiej przygotować napar w szklanym dzbanku, słoiku albo butelce z szerokim otworem.
Jak zrobić herbatę liściastą na zimno?
- Wsyp herbatę liściastą do dzbanka – na początek użyj około 1-2 łyżeczek suszu na 250 ml wody.
- Zalej susz zimną, filtrowaną wodą.
- Wstaw naczynie do lodówki na 6-12 godzin.
- Przecedź napar przez sitko.
- Podawaj z lodem, plasterkami cytryny, limonki, ogórka albo świeżą miętą.
Warto zacząć od krótszego czasu parzenia i sprawdzać smak. Jeśli napar jest za delikatny, przy kolejnym przygotowaniu dodaj trochę więcej suszu lub zostaw go w lodówce na dłużej.
Jaka herbata do cold brew?
Do przygotowania herbaty na zimno dobrze nadaje się wiele rodzajów suszu. Wybór zależy przede wszystkim od tego, czy masz ochotę na napój pobudzający, owocowy, ziołowy czy bezkofeinowy.
Herbata zielona na zimno
Zielona herbata daje świeży, lekko roślinny napar, który świetnie łączy się z cytryną, limonką, miętą i ogórkiem. Jest dobrym wyborem na gorące dni, ale nie należy przesadzać z ilością suszu – zbyt intensywny napar może być gorzkawy.
Herbata biała cold brew
Biała herbata ma łagodny, delikatny smak i dobrze sprawdza się jako baza do minimalistycznej mrożonej herbaty. Możesz podać ją wyłącznie z lodem lub dodać kilka malin, plasterek brzoskwini czy listek melisy. Herbata biała jest polecana również do wersji cold brew.
Herbata czarna na zimno
Czarna herbata ma wyrazistszy smak, dlatego będzie dobrym wyborem dla osób, które lubią klasyczną domową ice tea. Dobrze komponuje się z cytryną, pomarańczą, brzoskwinią, malinami oraz odrobiną miodu lub syropu klonowego.
Rooibos i napary owocowe
Jeśli zależy Ci na napoju bez kofeiny, wybierz rooibos albo napar owocowy. Napary owocowe dobrze nadają się do cold brew tea, a ich smak możesz urozmaicić świeżymi owocami. To wygodna opcja dla dzieci, na wieczór lub dla osób, które nie chcą sięgać po kolejną porcję kofeiny.
Zobacz dostępne w sklepie herbaty liściaste, napary owocowe oraz napary ziołowe.
Szybka mrożona herbata – przepis na ice tea
Nie masz czasu czekać kilku godzin? Przygotuj klasyczną ice tea z gorącego naparu.
Przepis na domową mrożoną herbatę:
- 2–3 łyżeczki herbaty liściastej,
- 500 ml gorącej wody,
- kostki lodu,
- cytryna, pomarańcza lub owoce sezonowe,
- opcjonalnie: miód, syrop klonowy albo cukier trzcinowy.
Zaparz herbatę zgodnie z zaleceniami dla wybranego rodzaju suszu. Następnie oddziel liście, pozwól naparowi lekko ostygnąć i przelej go do dzbanka wypełnionego lodem. Dodaj ulubione owoce i podawaj od razu.
Nie zaparzaj herbaty zbyt długo. Szczególnie zielona i biała herbata mogą stać się gorzkie, gdy susz pozostaje w wodzie za długo. W przypadku herbaty białej zaleca się parzenie przez 2–4 minuty.
Dodatki do herbaty na lato
Domowa herbata na zimno nie potrzebuje sztucznych aromatów. Kilka prostych dodatków wystarczy, by stworzyć napój dopasowany do własnego gustu:
- cytryna lub limonka – do herbaty zielonej, czarnej i rooibosu,
- mięta lub melisa – dla świeżego, ziołowego aromatu,
- maliny, truskawki i borówki – do naparów owocowych i białej herbaty,
- brzoskwinia lub morela – do czarnej herbaty,
- ogórek – do zielonej herbaty i delikatnych mieszanek ziołowych,
- imbir – gdy lubisz bardziej wyrazisty smak.
Jeśli słodzisz napój, dodaj miód lub syrop dopiero do lekko przestudzonej herbaty. Dzięki temu łatwiej ocenisz, ile słodyczy naprawdę potrzebujesz.
Najczęstsze błędy przy przygotowaniu ice tea
Najczęściej problemem nie jest rodzaj herbaty, ale sposób jej przygotowania. Oto czego warto unikać:
- Zbyt długiego parzenia – napar może stać się cierpki lub gorzki.
- Dodawania lodu do bardzo małej ilości mocnego naparu – smak może wyjść zbyt intensywny.
- Używania zbyt małej ilości suszu w cold brew – herbata będzie wodnista i mało aromatyczna.
- Pozostawienia liści w naparze na wiele godzin po zakończeniu parzenia – warto je przecedzić, gdy smak jest już odpowiedni.
- Zbyt dużej ilości słodkich dodatków – owoce, zioła i dobrej jakości herbata liściasta często wystarczą, by napój był pełny w smaku.
Herbata liściasta na zimno – mniej odpadów, więcej smaku
Przygotowując mrożoną herbatę w domu, samodzielnie decydujesz o intensywności naparu, ilości słodyczy i dodatkach. Herbata liściasta pozwala też ograniczyć odpady związane z gotowymi napojami oraz pojedynczymi torebkami.
Zacznij od jednego dzbanka cold brew. Wybierz herbatę, którą lubisz na co dzień, dodaj wodę, zostaw ją na noc w lodówce i sprawdź, jaka wersja najlepiej pasuje do Twojego lata.
Zobacz kawy i herbaty w Na Gramy oraz przeczytaj nasz poradnik: herbata liściasta czy w torebkach – co wybrać?.
Szampon w kostce to wygodna, wydajna i bardziej ekologiczna alternatywa dla klasycznych szamponów w plastikowych butelkach. Wygląda jak mydło, ale mydłem nie jest – to pełnoprawny szampon, który, przy odpowiednim przechowywaniu, starcza na wiele myć i długo zachowuje swój kształt.
W sklepie Na Gramy znajdziesz zarówno szampony w kostce, jak i klasyczne warianty w szklanych opakowaniach. Jeśli dopiero wybierasz swój kosmetyk, koniecznie przeczytaj nasz poradnik: jak wybrać szampon w kostce.
Dlaczego szampon w kostce mięknie?
Szampon w kostce mięknie przede wszystkim wtedy, gdy ma zbyt długi kontakt z wodą. Pozostawienie go pod strumieniem prysznica, na dnie mokrej mydelniczki albo w zamkniętej puszce zaraz po użyciu sprawia, że kosmetyk powoli się rozpuszcza i nie starcza nam na tak długo, jak powinien.
Najważniejsza zasada brzmi: po myciu odprowadź wodę i pozwól kostce wyschnąć. To prosty nawyk, który pomaga zachować jej kształt, ułatwia kolejne użycie i ogranicza niepotrzebne zużycie produktu.
Jak suszyć szampon w kostce?
Po umyciu włosów odłóż kostkę w miejsce z dostępem powietrza. Najlepiej sprawdzi się mydelniczka z odpływem, kratką albo podwyższeniem, dzięki któremu produkt nie leży w wodzie.
Warto stosować trzy proste kroki:
- Po użyciu odłóż szampon poza zasięg strumienia wody.
- Pozwól mu przeschnąć przed zamknięciem w puszce lub etui.
- Nie przechowuj go stale na mokrej półce pod prysznicem.
Nie trzeba osuszać kostki ręcznikiem ani odkładać jej do innego pomieszczenia. Wystarczy suche miejsce w łazience i powierzchnia, z której woda może swobodnie odpłynąć.
Jak używać szamponu w kostce?
Szampon można rozprowadzić bezpośrednio na bardzo mokrych włosach albo najpierw spienić go w dłoniach. Druga metoda pozwala lepiej kontrolować ilość kosmetyku i ogranicza czas, przez który kostka pozostaje w kontakcie z wodą.
Jeśli delikatny szampon słabo się pieni, wypróbuj metodę kubeczkową. Włóż kostkę na chwilę do kubka lub szklanki z ciepłą wodą, delikatnie zamieszaj, wyjmij ją i odłóż do wyschnięcia. Powstałą pianę rozprowadź na zwilżonej skórze głowy, wmasuj opuszkami palców, a następnie spłucz. Ta metoda jest szczególnie pomocna przy łagodnych szamponach na bazie SCI.

Jaka mydelniczka do szamponu w kostce?
Do codziennego przechowywania wybierz akcesorium, które nie zatrzymuje wody. Dobrym rozwiązaniem będzie:
- mydelniczka z otworami odpływowymi,
- podstawka z kratką,
- podkładka z rowkami,
- stojak, który unosi kostkę nad powierzchnią,
- otwarty pojemnik z możliwością odparowania wilgoci.
Mydelniczka ma służyć do suszenia, a puszka głównie do transportu. Jeśli chcesz używać metalowego pudełka również w domu, zawsze wkładaj do niego wyłącznie suchą kostkę.
W kategorii szampony do włosów dostępne są także praktyczne, okrągłe puszki na szampon lub odżywkę takich marek jak 4 Szpaki i Ministerstwo Dobrego Mydła. Mogą przydać się zwłaszcza podczas wyjazdów.
Jak przewozić szampon w kostce w podróży?
Szampon w kostce jest idealny do bagażu podręcznego: jest lekki, zajmuje mało miejsca i nie liczy się do limitu płynów w samolocie.
W podróży najlepiej:
- przewozić kostkę w metalowej puszce lub szczelnym, twardym pojemniku
- przed spakowaniem pozwolić jej dokładnie wyschnąć
- po dotarciu na miejsce przechowywać ją tak, jak w domu: na mydelniczce, z dala od wody
Dzięki temu kostka nie rozmięknie w trakcie drogi, nie pobrudzi reszty bagażu i bez problemu posłuży Ci przez cały wyjazd. A jeśli jesteś wyjazdową minimalistką/minimalistą i ograniczasz miejsce w bagażu do najpotrzebniejszych rzeczy, weź ze sobą tylko szampon w kostce i zrezygnuj z mydła/żelu pod prysznic. Jedną kostką szamponu możesz bez problemu umyć ciało i włosy 🙂
Zobacz dostępne szampony w kostce oraz wróć do poradnika jak wybrać szampon w kostce, jeśli nie wiesz jeszcze, który wariant będzie dla Ciebie najlepszy!
Co lepsze – herbata liściasta czy w torebkach?
Herbata to napar uwielbiany przez cały świat. Jest bogata w witaminy, minerały, przeciwutleniacze, a także w wiele innych substancji odżywczych, które mają korzystny wpływ na zdrowie. W sklepach możemy trafić na dwa sposoby sprzedaży herbat – herbata liściasta albo ekspresowa, czyli w torebkach. Dodatkowo herbata liściasta może być sprzedawana w pudełeczkach albo zupełnie luzem, jak ma to miejsce w sklepach Na Gramy 🙂
Poznajcie kilka powodów, które sprawiają, że herbata liściasta jest lepszym wyborem niż ta w torebkach.

Weronika Sztobryn – Na Gramy Łódź
Mikroplastik w torebkach
Najbardziej uderzającą informacją jest to, że przeważająca część producentów wykonuje torebki z różnego rodzaju plastikowych włókien syntetycznych, między innymi politereftalanu etylu czyl poliamidów (mówiąc prościej z nylonu czy PET). Zaparzanie plastikowej torebki do herbaty w temperaturze 95 stopni powoduje uwalnianie mikroplastiku i nanoplastiku. Póki co nie zbadano dokładnie skutków długoterminowego picia mikroplastiku, jednak są uzasadnione obawy, że mogą one być negatywne. Istnieją marki herbat na rynku, które pakują swoje liście w torebki z włókien naturalnych, wykonane z ekologicznego włókna drzewnego i celulozowego. Trzeba przyznać, że to dobra alternatywa, bo takie opakowania nie uwalniają mikroplastiku jak poprzednie i są kompostowalne. Jednak należy pamiętać o trzeciej, najlepszej opcji. Do herbat sypanych nie potrzebujemy tak naprawdę żadnych opakowań, wystarczy pojemnik i duży kubek!
Mniejszy ślad węglowy, mniej śmieci.
Herbata liściasta jest bardziej przyjazna dla środowiska niż herbata w torebkach. Według The Tea Division torebki z herbatą mają 10-krotnie większy ślad węglowy niż sypana herbata liściasta. Jedna herbata zaparzona z liści to jedynie 21 gramów emisji CO2, podczas gdy jedna torebka z herbatą to już 210 gramów. Ponadto według badań torebki z herbatą ulegają biodegradacji tylko w 70%! Kluczowe obciążenie dla środowiska to zatem nie sam produkt rolny, czyli herbata, a produkcja jednorazowych torebek. Wymaga to sporej ilości energii. Sam produkt rolny, czyli herbata ma mniejszy ślad węglowy niż torebka. Jest to też odpad w całości kompostowalny.

Pijąc herbatę liściastą produkujemy znacznie mniej śmieci. Nie przyczyniamy się do wytworzenia zbędnych elementów takich jak sznurki, papierowe metki, metalowe zszywki i plastikowe torebki.
A co z jakością? Liście czy proszek?
Herbata liściasta jest na ogół wyższej jakości niż herbata w torebkach. Dzieje się tak z powodu różnej formy liści. W herbacie liściastej są zwykle większe, co pozwala im lepiej zachować swój smak i aromat. W herbatach ekspresowych liście nie mają szansy się rozwinąć. Zdarza się też tak, że do takich herbat używa się resztek po tych sypanych. Najczęściej jednak do produkcji herbat w torebkach używa się liści gorszej jakości, bo po prostu na pierwszy rzut oka nie da się określić jakości herbaty, dopiero po rozcięciu torebki jest to możliwe.
Kolejną zaletą herbaty liściastej jest to, że jest mniej przetworzona niż herbata w torebkach. Dzieje się tak, ponieważ liście nie są miażdżone podczas procesu warzenia, co pozwala zachować ich naturalny smak i składniki odżywcze. Oznacza to również, że herbata liściasta zawiera więcej przeciwutleniaczy niż herbata w torebkach.

W Na Gramy możecie kupić przepyszne herbaty od Instytutu Kawy, prosto do własnego opakowania 🙂
Jedyny argument – wygoda
Herbata liściasta wyprzedza swoją konkurentkę w każdej kategorii: od korzyści zdrowotnych, smaku i jakości, po wpływ na środowisko.
Dlaczego zatem ludzie sięgają po herbatę w torebkach? W zasadzie jedyną “przewagą” nad herbatą liściastą jest wygoda użytkowania. W torebce mamy odmierzoną odpowiednią ilość herbaty, nie męczymy się też z fusami, które dla wielu (choć nie dla wszystkich) zmniejszają przyjemność z picia tego napoju. Z problemem fusów możemy jednak bez problemu sobie poradzić używając zaparzaczy do herbaty. Są to różnego rodzaju i kształtu metalowe sitka, które nie dość, że są bardzo wygodne to jeszcze wielorazowe i nie powodują dostawania się do płynu mikroplastiku. Nie są też drogie (kosztują kilkanaście – kilkadziesiąt złotych) i mogą nam służyć wiele lat.
Podsumowanie

Źródła:
Prezentownik Less Waste 2021
Niezależnie od tego czy stawiasz swoje pierwsze kroki w ekologicznym życiu, czy też możesz się określić mianem weteranki lub weterana w temacie zero waste, masz pewnie czasem problem z wyborem prezentu dla najbliższych aby zrobić im przyjemność, jednocześnie nie szkodząc planecie.
Przychodzimy Ci więc z pomocą! W naszym prezentowniku znajdziesz nasze najbardziej sprawdzone pomysły dla początkujących, unikatowe propozycje dla doświadczonych w temacie ekologii, a także kilka rozwiązań na upominki dla wyjątkowo opornych.
Najlepszy prezent to taki, który szczerze ucieszy obdarowywanego.
Prezenty uniwersalne
Z niektórymi trzeba się obchodzić delikatnie – zachęcać ich do zmiany nawyków małymi kroczkami. Innych, nie znamy wystarczająco dobrze by zrobić im duży prezent czy wybrać coś stricte zero waste. Na szczęście, z odrobiną refleksji, nawet dla osób, które otwarcie mówią o swojej niechęci do idei zero waste, też znajdą się ekologiczne prezenty!

Na rynku jest dzisiaj ogromna różnorodność przyjaznych środowisku i zdrowiu mydeł, które zachwycają wyglądem i zapachem. Kawa? Lawenda? Ananas? A może imbir z cynamonem? Jesteśmy przekonani, że znajdziesz takie, które perfekcyjnie trafi w gust obdarowywanej osoby nawet jeśli jest sceptycznie nastawiona!
2. Herbaty

Chyba nie ma na świecie osób, które nie mają w swoim domu herbaty – nawet jeśli nie dla siebie, to dla gości. Spośród wielu rodzajów herbat (czystych, owocowych, kwiatowych, korzennych a nawet ziołowych) z pewnością znajdzie się coś co trafi w gust naszych bliskich, przyjaciół czy współpracowników.
3. Słodkości

Bakalie w czekoladzie, wegańskie żelki, smakowe miody czy pasty orzechowe to wspaniałe prezenty zarówno dla dzieci jak i dorosłych. I chociaż w czasie świąt nie brak ciast i deserów, takie upominki mogą spokojnie poczekać na swoją kolej a z pewnością umilą wielu osobom nadchodzące zimowe wieczory!

Jedną z lepszych form upominków jest zestaw kilku ładnie i ekologicznie zapakowanych drobiazgów. Mogą to być rzeczy dla domu – jak świeczka czy olejki eteryczne, dla ciała – sól do kąpieli czy mydło oraz dla duszy – jak czekolada czy smakowy miód. Na szczęście nie musisz wymyślać takich zestawów na własną rękę – przygotowaliśmy dla Ciebie kilka propozycji w różnych przedziałach cenowych, z różnorodną zawartością

Najgorszy prezent to taki, który jest nietrafiony. Zafunduj więc bliskiej osobie bon na zakupy w sklepach stacjonarnych Na Gramy oraz naszym sklepie internetowym! W ten sposób będą mogli sami wybrać o czym marzą czy co im się przyda lub nawet wykorzystać go na uzupełnienie produktów spożywczych. Idealny prezent dla tych, w których gust zawsze trudno trafić!
Prezent dla “zielonych w temacie”
Zaczynając swoją przygodę z ekologicznym stylem życia, każdy potrzebuje pewnej bazy przydatnych akcesoriów. Należą do nich między innymi:
1. Wielorazowa butelka na wodę

Wszyscy wiemy, że ilość plastikowych butelek jakie zużywamy jest wprost zatrważająca. Co gorsze, wiele z nich nawet raz nie zostaje poddane recyklingowi bo trafiają do śmieci zmieszanych. Tymczasem, butelki stalowe czy szklane mogą być naprawdę piękne i praktyczne – można dziś znaleźć je w ogromnej ilości wzorów, kolorów czy kształtów więc znajdzie się coś dla każdego!
2. Kubek na kawę/herbatę na wynos

Jeśli bliska Ci osoba często pije kawę w biegu w drodze do pracy czy na uczelnię albo dużo podróżuje, wielorazowy kubek to absolutny niezbędnik. Wiesz, że “papierowe” kubki na wynos tak naprawdę powlekane są plastikiem? Warto więc zaoszczędzić planecie kolejnych śmieci i sprezentować im kubek (termiczny, szklany czy składany), który posłuży latami!
3. Wielorazowe słomki

Jeśli wasi bliscy mają dzieci lub sami lubią pić napoje przez słomkę, dobrym upominkiem będą stalowe lub bambusowe słomki. Ta wielorazowa alternatywa jest nie tylko praktyczna i ekologiczna, ale też niezwykle stylowa – z pewnością spodoba się także gościom na przyjęciu.
4. Woskowijki

Alternatywa dla folii spożywczej czy aluminiowej, która cieszy oko zarówno dzieci jak i dorosłych. Woskowijki są proste w użytkowaniu, trwałe i ładne a przy tym zapobiegają ogromnej ilości śmieci. Wspaniale sprawdzają się na kanapki czy owoce ale także też do przykrycia miski w lodówce a nawet zabezpieczenia chleba przed wyschnięciem!

Ten klasyk posiada już prawie każdy, nawet największy sceptyk ekologii. Jeśli jednak bliska wam osoba nie ma wielorazowej torby na zakupy, koniecznie musicie to zmienić! Pomyślcie jak wiele foliówek czy papierowych toreb nie trafi w ten sposób do śmieci – a każda z nich ma niemały wpływ na środowisko.
6. Woreczki na warzywa czy owoce

Koniec ze “zrywkami” podczas zakupów – te darmowe torebki to największa zmora wszystkich dbających o ekologię bo są nietrwałe i nie nadają się do recyklingu. Co więcej, najczęściej, lądują w lasach, rzekach czy żołądkach dzikich zwierząt. Wielorazowe, cienkie i lekkie woreczki z bawełny czy materiałów z recyklingu to wspaniała alternatywa, której nikt nie powinien się wstydzić – a ładnie wykonane, mogą być też świetnym upominkiem!

Każdy piekarz powie wam, że najlepiej przechowywać pieczywo w materiałowej, oddychającej torbie z lnu czy bawełny. Taki worek pomoże na dłużej zachować jego świeżość a przy jeszcze gorącym chlebie, zapobiegnie odparzeniom skórki. Takie eleganckie i praktyczne rozwiązanie to coś z czego nawet sceptycy chętnie będą korzystać!
Jeśli wasi bliscy często wybierają się w podróże lub jedzą na mieście, zestaw wielorazowych sztućców z bambusa powinien na stałe zagościć w ich torbie czy plecaku. Sami jednak pewnie po taki nie sięgną więc ofiarowanie im go w prezencie to idealne rozwiązanie by przekonać ich jak praktyczna może być ta ekologiczna alternatywa!
9. Wielorazowe płatki do demakijażu

Bawełna to jedna z bardziej intensywnie uprawianych roślin. W dodatku, prawie zawsze jest chlorowana aby stała się biała. Wielorazowe płatki do demakijażu są łatwe w użyciu, eleganckie i bardzo przyjazne środowisku. A co najważniejsze – dobrze spełniają swoją funkcję!
10. Wielorazowa maszynka do golenia

Maszynki do golenia jakich używali nasi dziadkowie czy bacie wracają do łask nie bez przyczyny – są niezwykle eleganckie, trwałe, praktyczne i ekologiczne. Co więcej, w dłuższej perspektywie to także ogromna oszczędność bo taka maszynka starcza na lata a wymieniać należy jedynie niedrogie żyletki! Poza tym, to wspaniały prezent z wyższej półki!
Zmiana nawyków na bardziej ekologiczne, dotyczy też między innymi kosmetyków. Na co jednak postawić w pierwszej kolejności?
11. Szampon i odżywka w kostce

Butelkowane szampony i odżywki do włosów to w większości woda – lepiej sięgnąć po skoncentrowaną, opartą na naturalnych składnikach kostkę, która starczy nam na dłuższy czas, nie przyczyniając się jednocześnie do zaśmiecania planety.
12. Naturalne kosmetyki

Dobrej jakości krem do rąk, pięknie pachnąca sól czy kula do kąpieli czy delikatny balsam do ust to idealne, niezobowiązujące rozwiązanie, które spodoba się naprawdę wielu osobom. A ponieważ zapakowane mogą być w szklane słoiki czy papier, będą wspaniały ekologicznym upominkiem – także dla sceptycznie nastawionych!
Upominki dla prawdziwych “wojowników”
Masz z pewnością w swoim środowisku jakąś osobę, która już od dawna jest na drodze do życia bez śmieci. Trudno jest się wpasować w jej wymagania, bo przecież najbardziej ekologiczny prezent to jego brak, prawda? Upominki to jednak forma, która pokazuje, że pamiętamy o drugiej osobie i chcemy jej sprawić przyjemność. I jak się okazuje, nawet dla doświadczonych można znaleźć coś wyjątkowego!
1. Kiełkownica do bio mikrolistków Heimgart

Koniec z przepłacaniem za pełne chemii kiełki w plastiku, które psują się po jednym dniu od otwarcia opakowania. Czas wznieść się ponad rzeżuchę na wacie! Podaruj bliskiej osobie mały ogród ekologicznych mikrolistków pełnych witamin, minerałów i smaku. To proste w uprawie, przyjazne środowisku i wspaniałe dla zdrowia rozwiązanie
2. Wielorazowy patyczek Last Swab

Patyczki bambusowe są dla początkujących. Tym, którzy na drodze do zero waste są już od dawna, podaruj wielorazowy patyczek higieniczny lub kosmetyczny wykonany z naturalnego silikonu i bioplastiku z kukurydzy! Higieniczne, ekologiczne i niezwykle praktyczne!
3. Smakołyki w szklanym słoiku

Prezent, który da się zjeść, zapakowany w ekologiczne szklane opakowanie to esencja idealnego upominku zero waste – słoik może z powodzeniem być użyty ponownie a jego zawartość: słodkości i suszone owoce czy orzechy, z łatwością zniknie w kilka chłodnych zimowych wieczorów!

Każdy z nas ma skarpetki i regularnie je nosi. Możemy jednak wybierać skarpetki przyjazne środowisku – z organicznej bawełny i produkowane w Polsce! Para skarpet, które otulą stopy ukochanej osoby na co dzień, na górskich wycieczkach czy podczas filmowego wieczoru to idealny ekologiczny i praktyczny prezent dla każdego – od dzieci aż po najstarszych członków rodziny!
5. Praktyczne, lecz z wyższej półki

Wiesz, że bliska Ci osoba regularnie korzysta z maty do jogi czy olejków zapachowych? Zafunduj im ich zdrowszą, ekologiczniejszą wersję! Postaw na matę z naturalnego kauczuku. Wybierz 100% czyste olejki eteryczne. W ten sposób poprawisz ich komfort i nie kupisz im prezentu, który trafi na dno szuflady!
6. Doświadczenia zamiast rzeczy
Prezent nie musi być materialny – może być też niezapomnianym, wspólnym przeżyciem!
Dlatego obdaruj bliską osobę biletem na koncert lub mecz, voucherem do Spa czy na masaż, kursem (roślinnego) gotowania, abonamentem Netflix czy Audible albo nawet wykup im skok ze spadochronem czy przejażdżkę sportowym samochodem!
Sprezentuj komuś wdzięczność

Porzuciliśmy Ci bardzo wiele ciekawych pomysłów na świąteczne prezenty w duchu less waste. Pamiętaj jednak, że prezenty to nie wszystko. Podczas świąt, niezależnie od tego jak tradycyjnie czy alternatywnie je obchodzimy, zabraknąć nie może przede wszystkim ciepła, miłość czy troski. Prezent to tylko rzecz, jeśli dawana jest bez szczerych intencji. Powinien być formą wdzięczności za to co druga osoba dla nas robi czy wyrazem tego ile dla nas znaczy. Dawaj więc swoje upominki z intencją by naprawdę drugiej osobie służyły i przypominały jej, że jest dla Ciebie ważna. Niech Twoje święta wypełni dobra energia – nie tylko ta przekazywana wraz z upominkami ale też w formie uśmiechu, domowego ciasta czy przyjacielskiej rozmowy.
Czym więc obdarujesz bliskich w tym roku?

Gosia Bukowczyk,
Na Gramy. Sklep bez plastiku – Łódź
Zero waste w podróży
Jak podróżować bardziej ekologicznie?
To całkiem proste! Zdradzę wam bez czego ja i moja rodzina nie wybieramy się w podróż oraz z jakich sprytnych rozwiązań korzystamy, by nasz bagaż był lżejszy i zajmował mniej miejsca… a nasze wakacje nie przyczyniały się znacząco do zmian klimatu!

Gosia Bukowczyk,
Na Gramy. Sklep bez plastiku – Łódź
Planowanie wyjazdu
Zaczniemy od najważniejszego tematu: podróże powodują emisje gazów cieplarnianych i nie ma co tego negować. Wszyscy jednak jesteśmy ludźmi, chcemy poznawać inne kultury, odwiedzać piękne miejsca czy próbować lokalnych kuchni i nie ma sensu się za to karcić. Możemy jednak podejmować lepsze lub gorsze decyzje w planowaniu wakacji, dlatego mam dla was kilka wskazówek:
- Zawsze przed wyjazdem upewnijcie się, że wszystko co możecie, odłączyliście z kontaktu. Nie tylko ogranicza to zużycie prądu ale także zwiększa bezpieczeństwo!
- Sprawdźcie przed wyjazdem czy zużyliście lub oddaliście znajomym/rodzinie wszystkie produkty spożywcze, które mogłyby się w międzyczasie popsuć. Nie marnujmy jedzenia!
- Zabierzcie ze sobą na podróż przekąski – nigdy nie wiecie co i gdzie przyjdzie wam znaleźć na trasie, a o wiele lepiej posilić się orzechami czy suszonymi owocami niż paczką chipsów. Szczególnie, że możecie je kupić bez plastiku przed wyjazdem w sklepach takich jak Na Gramy.
- Jeśli macie taką możliwość, wybierajcie noclegi przyjaźniejsze środowisku czyli takie, które używają naturalnych detergentów, współpracują z lokalnymi producentami, posiadają panele fotowoltaiczne czy w pełni zrezygnowały z jednorazowego plastiku.

Wskazówka: Możecie takich miejsc szukać na przykład na Ethy Maps – ogólnoświatowej mapie ekologicznych miejsc, marek i inicjatyw. Zbiera ona sprawdzone eko noclegi, hotele, restauracje czy sklepy więc może być bardzo pomocnym źródłem informacji na czas podróży!
- Podróż samolotem czy samochodem powoduje negatywne dla klimatu emisje CO2. Możemy ten wpływ zrównoważyć wykupując kompensację dwutlenku węgla czyli tzw. carbon offset. Przekazujemy wówczas pieniądze na inicjatywy, które prowadzą do redukcji CO2 w atmosferze (takie jak np. zalesianie, wychwytywanie gazów cieplarnianych z wysypisk śmieci, energetyka wiatrowa i wiele innych). Firm i organizacji oferujących carbon offset jest wiele – wszystkie pozwalają nam łatwo wyliczyć ilość ton dwutlenku węgla wyemitowanego w czasie naszej podróży, a co za tym idzie dokładną kwotę pieniędzy jaką teraz musimy przeznaczyć na zielone projekty by bilans wyszedł na zero. Ale uwaga! Nie wszystkie rzeczywiście inwestują te pieniądze w inicjatywy pomagające klimatowi – dobre rankingi znajdziecie tutaj i tutaj. Możecie też często skorzystać z opcji offsetu oferowanej bezpośrednio przez przewoźnika, jednak warto sprawdzić na jakiej bazie jest ten program zbudowany zanim dopłacimy nieco do biletu.
- Zamiast samolotu, wybierajcie transport zbiorowy taki jak pociąg czy carsharing. Wiemy, że wydaje się to trudne, drogie i uciążliwe ale może to być fajna przygoda a zdecydowanie zmniejszy to wpływ waszej podróży na środowisko!

Wskazówka: Do wielu miejsc nie da się inaczej dojechać niż własnym samochodem.. poza tym jest to wygoda, z której często nie chcemy albo nie możemy zrezygnować. Wówczas polecamy wrzucenie oferty przejazdu na BlaBlaCar – portal, który umożliwia współdzielenie podróży:) Wbrew obawom wielu, jest to też bardzo bezpieczna forma podróżowania, dla obu stron. Poza tym z naszego doświadczenia z tego portalu korzystają naprawdę super ludzie!
- Gdy musicie lecieć samolotem, rezerwujcie bilety bezpośrednie. To nie tylko oszczędność paliwa ale często także pieniędzy, nie wspominając o czasie, który na wakacjach jest bardzo cenny!
- Wybierajcie bilety elektroniczne zamiast papierowych. Są akceptowane zarówno w samolotach i pociągach jak i komunikacji miejskiej więc to bardzo prosta zmiana, a chroni nasze lasy!
I co najważniejsze, koniecznie pamiętajcie o codziennych niezbędnikach less waste! Jakich? Czytajcie dalej a dowiecie się co mi pomaga podróżować ekologicznie!
Pakowanie
Pierwszą i podstawową zasadą w planowaniu bagażu less waste jest pakowanie mniej i lżej. Starajcie się ograniczyć swoją garderobę oraz akcesoria do minimum i bierzcie mniejsze walizki czy plecaki (przy locie samolotem, ograniczy to też koszty!), nie zapominając jednak zabrać wszystkich niezbędnych ubrań czy akcesoriów – nie ma gorszej sytuacji niż musieć kupić nowe ręczniki, spodnie czy buty tylko dlatego, że poprzednie zostały przez przypadek w domu.
Kosmetyczka
Kluczowy element naszego bagażu to kosmetyczka. Jeśli staracie się żyć ekologicznie, z pewnością często wybieracie kosmetyki bez plastiku lub nawet zupełnie bez opakowań. Mydła, szampony i odżywki w kostce to bardzo prosta zmiana, którą wiele i wielu z was już dawno wprowadziło w życie. Nie wszyscy jednak doceniają ich zalety w podróży! Oszczędzają nam nie tylko miejsce w bagażu ale także zmniejszają ryzyko, że coś nam się w walizce czy torbie wyleje – a nikt nie lubi przecież takich sytuacji! Poza tym – możemy je wziąć do bagażu podręcznego, w przeciwieństwie do rzeczy w płynie. I są one też o wiele wydajniejsze więc możecie wziąć ich ze sobą mniej.

Wskazówka: Jeśli chcecie zmniejszyć wielkość waszej kosmetyczki jeszcze bardziej, wybierzcie kosmetyki wielofunkcyjne takie jak szampon 3w1 marki Shaushka, szampon 2w1 marki Tinktura czy mydło do włosów i brody Waligóra od Cztery Szpaki.
Nie da się też funkcjonować bez mycia zębów, choć dzieci nie raz próbują nas przekonywać, że to nudna i zbędna czynność. Jeśli zamieniliście już pasty w plastikowych tubkach (nie nadających się do recyklingu) na bardziej naturalne, w szkle – to świetnie! Słoiczki to jednak coś co dokłada extra kilogramów do naszego bagażu… Jest na to jednak rada! Możecie zamiast nich wybrać pastę do zębów w tabletkach, pakując dokładnie tyle ile będzie wam potrzeba, w lekki woreczek.
Moim kolejnym niezbędnikiem na wakacjach są kremy z filtrem – nikt nie chce spalić się na słońcu pierwszego dnia wakacji! To jednak kolejny kosmetyk, który trzeba zmieścić w kosmetyczce…chyba że, jest on jednocześnie kremem nawilżającym albo kremem BB, jak te marki Resibo! Możecie też wybrać dużo bardziej skoncentrowany i wydajny krem spf w sztyfcie od We Love The Planet – spokojnie wystarcza dla całej rodziny nawet na więcej niż jeden wyjazd! Co ważne, nasze filtry UV są mineralne i w przeciwieństwie do typowych drogeryjnych, nie powodują niszczenia raf koralowych. Więcej informacji w tym temacie znajdziecie na świetnej stronie Kasi Wągrowskiej.
Poza kosmetykami, zabieram zazwyczaj ze sobą też różnego rodzaju akcesoria: szczoteczka do zębów – najlepiej nieciężka, bambusowa; patyczki do uszu – na przykład ultralekkie i zajmujące mało miejsca patyczki wielorazowe od LastSwab; mydelniczka – taka jak poduszka luffa czy płaska gąbka luffa sprawdzą się idealnie bo są lekkie a jednocześnie pozwolą mydełku dobrze wyschnąć.

Wskazówka: Większą gąbkę luffa możecie sprytnie wykorzystać jako poręczny i lekki… stojak na szczoteczki! Z własnego doświadczenia wiem, że to rozwiązanie sprawdza się fantastycznie!
Wyżywienie
Bardzo ważne by w bagażu znalazło się też miejsce na akcesoria, które pozwolą nam posilić się i ugasić pragnienie bez plastiku. Z pewnością przydadzą wam się dobrej jakości butelki czy kubki oraz lekkie zestawy sztućców – ja noszę takie zawsze ze sobą żeby mieć z czego się napić i czym zjeść nawet gdy miejsca, które odwiedzam, oferują tylko plastikowe jednorazówki (czego nie powinny już zgodnie z nowymi przepisami robić….ale wszyscy wiemy jak to jest). Dodatkowo, jeśli lubicie pić koktajle, warto się również zaopatrzyć w stalowe czy bambusowe słomki!

Wskazówka: Jeśli wybieracie się w podróż w góry, z plecakami, zdecydowanie postawcie na bardzo lekkie butelki z bioplastiku marki Yuhme albo na butelki i kubki składane od Stojo – to oszczędność miejsca i kręgosłupa!
Planujecie długie wycieczki? Koniecznie weźcie ze sobą także woskowijki (prawdziwy niezbędnik), bo wspaniale zastępują folię spożywczą czy aluminiową do zawijania kanapek czy drożdżówek. A orzechy, bakalie czy owoce spakujcie w lekkie, wielorazowe torebki strunowe Stasher, z bezpiecznego silikonu – bardzo dobrze sprawdzają się na górskich wędrówkach!
Nie zapominajmy oczywiście, że podczas wakacji, jak i na co dzień, także robimy regularnie zakupy. Dlatego jeśli tylko mam taką możliwość, pamiętam o zabraniu ulubionych podstawowych składników takich jak płatki owsiane, makaron czy ryż bo szanse na znalezienie ich bez plastiku w większości miejsc graniczą z cudem, są bardzo przydatne gdy planujemy gotować sami. Oczywiście, żadne wakacje nie obędą się również bez filiżanki kawy czy herbaty o poranku, więc ich też nigdy nie brak w mojej walizce. Podobnie z ulubionymi przyprawami – lepiej wziąć odrobinę z domu, niż na miejscu musieć kupować całą plastikową torebkę. W dodatku to nieekonomiczne, bo to, czego nie zużyjemy, często na koniec urlopu zostawiamy zamiast przywieźć ze sobą. Dodatkowo, nigdzie nie ruszam się bez wielorazowej torby oraz woreczków na warzywa, owoce czy bakalie. Pozwala mi to uniknąć bardzo wielu foliówek!
Zwierzęta
Jeśli podróżujecie ze swoimi pupilami, koniecznie pamiętajcie także o ich bagażu! Z pewnością przydadzą wam się kompostowalne woreczki na psie (albo kocie, królicze…) odpadki a ponieważ wycieczki to często także sporo kurzu, błota, trawy czy piasku, dobrze żebyście wzięli dla waszych psiaków także szampon w kostce – na szczęście nie zajmuje wiele miejsca. Weźcie ze sobą też lekką (np. składaną) miseczkę na wodę! Zwierzaki też muszą pić, szczególnie gdy dużo się ruszają i jest gorąco.
Z życia wzięte
Swoimi przemyśleniami o byciu less waste w podróży podzielili się też ze mną Tomasz Kuliś, założyciel Na Gramy a prywatnie fan podróży z plecakiem i skiturów oraz Kamila Florczak z bloga Ready For Boarding.
Tomek : zero waste w górach
Na górskie wycieczki zawsze biorę dwie rzeczy:
- Batony energetyczne Krukam – kupuję je w swoim sklepie bez opakowania, w plecaku trzymam w zamykanym zipie. Mają świetne zdrowe składy, dają dużo energii i nie są pakowane w plastik 🙂
- Owoce liofilizowane – również kupowane na wagę w Na Gramy. Dla mnie to prawdziwy hit w górach. Sprawdzają się świetnie zarówno zimą, jak i latem. Mają same zalety! Są lekkie i się nie psują, nawet przy wielodniowej podróży w góry (surowe owoce ten test przegrywają). Nie rozpuszczają się w największe upały jak wszystkie produkty z czekoladą. Nawet jak się pokruszą w plecaku, wciąż są pyszne. Co więcej, możemy je też stosować sproszkowane jako zdrowy zamiennik schroniskowego cukru i słodzić nimi herbatę.

Wskazówka: Owoce liofilizowane są pozbawione wody więc w zimie nie zamarzają. Testowałem je w Tatrach nawet przy -20°C. Wszystkie inne rzeczy, takie jak batony energetyczne, były zamarznięte na kamień i nie dało się ich jeść, a owoce liofilizowane wciąż były chrupkie i smaczne.
Kamila : Podróże z dziećmi w duchu less waste

Kamila – blog Ready for Boarding:
Czy da się ograniczyć ilość śmieci kiedy podróżuje się z dziećmi? Oczywiście! Warto już od małego uczyć dbania o planetę oraz pokazywać jak dokonywać ekologicznych i świadomych wyborów.
Podróżując z dziećmi zawsze dbamy o to, aby w naszych plecakach znalazły się bidony, które pozwolą nam uniknąć kupowania napojów w butelkach. Do tego, prowiant na drogę pakujemy w woskowijki oraz pojemniki na jedzenie. Zabieramy w podróż zdrowe przekąski, przygotowane przez nas, dzięki czemu jest smaczniej i zdrowiej, bo wiemy co jemy.
Pakując się wybieramy kosmetyki, które są jak najbardziej uniwersalne i mogą być używane przez całą rodzinę. Przelewamy lub pakujemy do mniejszych pojemników kosmetyki, których używamy na co dzień, unikający kupowania takich artykułów specjalnie na wyjazdy, w małych opakowaniach.
Z wyjazdów kolekcjonujemy… wspomnienia. Z założenia unikamy kupowania pamiątek, szczególnie na straganach, gdzie jest wiele plastikowych i świecących zabawek zupełnie niezwiązanych z odwiedzanym miejscem. Jeśli już zdecydujemy się na zakupy to wolimy kupić coś lokalnego, ręcznie robionego, a przy tym wesprzeć rzemieślników czy artystów.
To co, czujecie się przygotowani na podróż? A może są jakieś przedmioty dla, których nie znaleźliście jeszcze ekologicznych odpowiedników? Koniecznie dajcie nam znać! Może razem wymyślimy jakieś rozwiązanie
Pakowanie przesyłek zero waste – to możliwe! Dowiedz się jak to robimy 🙂
Jesteście ciekawi jak można spakować przesyłki kurierskie w najbardziej ekologiczny sposób? Zobaczcie jak to robimy u nas, krok po kroku.

Paulina Mangler,
Na Gramy Łódź
Nasz sklep pod kilkoma względami różni się od pozostałych. Ekologia i zero waste to dla nas misja, a nie marketingowy dodatek, jak w wielu innych sklepach, które starają się być „zielone”. Na innych stronach internetowych czasem wszystko wygląda ładnie i „full eko”, a potem dostajecie towar opakowany w plastik, przesyłka jest zawinięta w 5 warstw folii, a w środku mnóstwo ulotek i małych plastikowych testerów. U nas jest zupełnie inaczej 🙂
„No tak, w sklepach stacjonarnych zero waste działa – ale jak to robicie przy zamówieniach online?”
Jak wiecie oferujemy całą gamę produktów – od żywności po kosmetyki, środki czystości i akcesoria zero waste. Dużo różnych produktów – ale wszystko da się zapakować bez grama plastiku i zabezpieczyć przesyłkę tak, by bezpiecznie dotarła do Was 🙂
Zaopatrujemy się u dostawców, którzy tak jak my, dbają o środowisko i przesyłają nam towary w dużych opakowaniach zbiorczych. Dzięki temu, że Na Gramy Online jest jeszcze stosunkowo małą firmą, możemy wam zapewnić indywidualne podejście, szybkie odpowiedzi na pytania i pomoc. Piszcie maile, dzwońcie – pomożemy z wyborem, doradzimy. Cieszymy się z każdego zamówienia i zawsze staramy się, żeby spełniło one Wasze oczekiwania. Klient jest dla nas najważniejszy.
Przygotowanie przesyłek odbywa się w magazynie przy ulicy Wólczańskiej w Łodzi. To tam przyjmujemy i kompletujemy Wasze zamówienia. Do pakowania Waszych zamówień używamy opakowań z drugiej ręki, które nadają się do ponownego użycia lub recyklingu.

Produkty sypkie pakujemy do papierowych toreb z recyklingu. Dla bezpieczeństwa pakujemy w dwie torby (żeby nic się na pewno nie rozsypało) i zaklejamy papierową taśmą klejącą. Wszystkie produkty sypkie podpisujemy dla waszej wygody.
Kosmetyki w naszym sklepie występują zazwyczaj w szklanych opakowaniach. Takie opakowania są najbardziej ekologiczne, ale aby nic się nie potłukło, musimy wszystko starannie zabezpieczyć. Słoiki owijamy kilkoma warstwami grubej tektury falistej, umieszczamy w środku paczki. Dokładamy wypełnienie, aby nic w paczce nie „latało” 🙂

Może nie uwierzycie, ale nigdy nie kupiliśmy żadnych wypełniaczy ani kartonów. Po prostu dajemy drugie życie tym, które przyjechały do nas wraz z zamówieniami zaopatrującymi sklep, albo które dostaliśmy od Was. Nie zdziwcie się więc kiedy dostaniecie zamówienie z Na Gramy w pudełku z logo od jednego z naszych dostawców 🙂

Na koniec dodajemy paragon z broszurą informacyjną o naszym sklepie i dołączamy kilka miłych słów od naszej ekipy. Drukujemy etykietę wysyłkową dla kuriera – do tego również używamy kartek z nieudanych lub nieaktualnych wydruków. Full zero waste! Nie stosujemy czarnej folii stretchowej. Zaklejamy paczkę papierową taśmą, przewiązujemy konopnym sznurkiem … i gotowe! Teraz czekamy na kuriera i paczka rusza w drogę
Jak wybrać szampon w kostce?
Chcesz żyć bardziej ekologicznie, ale nie wiesz jaki szampon w kostce będzie dla Ciebie najlepszy?
A może masz za sobą już kilka nietrafionych wyborów?
Ten poradnik powinien pomóc Ci znaleźć rozwiązanie!

Gosia Bukowczyk,
Sklep Na Gramy Łódź
[WYGODNĄ TABELKĘ Z PODSUMOWANIEM ZNAJDZIESZ NA KOŃCU ARTYKUŁU]
Zacznijmy od tego, że nie ma dwóch takich samych włosów – każdy z nas jest inny i mogą nam służyć rożne kosmetyki, nawet jeśli pozornie mamy ten sam typ włosa. Natura włosów zmienia się także wraz z porami roku czy pielęgnacją i czasem będziemy potrzebować nowych kosmetyków by się do tego dostosować. Nie bójcie się eksperymentować i dokładnie obserwujcie jak wasze włosy reagują na dany szampon – nawet jeśli służył wam latami w pewnym momencie włosy mogą powiedzieć dość i warto wtedy wypróbować coś innego. Dlatego też przygotowany przez nas poradnik traktujcie jako swoisty drogowskaz, a nie wyrocznię. Stworzony został na podstawie analizy składników oraz wielu doświadczeń użytkowników ale każde włosy są unikatowe i mogą woleć coś zupełnie innego niż sugeruje ich typ czy kondycja.
Przejdźmy do odrobiny teorii: podstawowo, szampony dzielimy na te delikatniejsze i mocniejsze, ze względu na zawarte w nich detergenty. W szamponach spotkać możemy SLS (Sodium Lauryl Sulfate), mający bardzo silne działanie myjące; delikatniejszy SCS (Sodium Coco Sulfate) oraz najłagodniejszy SCI (Sodium Cocoyl Isethionate). Ten podział dotyczy także klasycznych szamponów więc zanim zabierzecie się za wybór szamponu w kostce przyjrzyjcie się temu co używacie na co dzień i czy wam służy – to bardzo dobry punkt startowy!
Pamiętajmy jednak, że warto całkowicie zrezygnować z szamponów na bazie SLS – dlatego też wśród szamponów w Sklepach Na Gramy nie znajdziecie ani jednego, który go zawiera. Czemu to takie ważne? Szamponu używamy przede wszystkim by oczyścić skórę głowy a stałe używanie mocnych detergentów może ją bardzo przesuszać, przyczyniają się do silnego przetłuszczania włosów lub łuszczenia się naskórka.
Na co dzień najlepiej korzystać z szamponów łagodnych i średnich pamiętając, że dla każdego te dwa słowa będą znaczyły co innego. Osoby z wrażliwą skórą głowy lub ŁZS powinny raczej wybierać produkty na bazie SCI (np. https://nagramy.repulse.pl/pl/p/Szampon-miod-zurawina-w-puszce-Miodowa-Mydlarnia/104) niż SCS jednak są wyjątki od tej reguły. Jeśli wiecie, że zazwyczaj nieco mocniejsze szampony wam się sprawdzały (wystarczy zerknąć na skład kosmetyków, których teraz używacie) to takie też wybierajcie spośród tych w kostce! Kosmetyki bazowane na SCS (np. https://nagramy.repulse.pl/pl/p/Szampon-Cytryna-Lawenda-Tinktura/692) przydają się także gdy od czasu do czasu chcemy porządniej oczyścić skórę i włosy – pamiętajmy jednak by potraktować je potem odżywką, serum czy maską!

Bardzo często wspominana jest także kwestia porowatości włosów, jednak nie jest ona najistotniejsza. Oczywiście, szampony silnie oczyszczające będą bardziej otwierać łuskę włosa, więc jeśli mamy włosy mocno porowate to nie będzie im to służyło. Podobna „niezgoda” wystąpi między szamponami z dużą ilością wygładzających składników i włosami nisko porowatymi – uzyskamy bardzo „przyklapniętą” fryzurę. Warto jednak zwrócić uwagę, że jeśli po myciu korzystamy z jakiejkolwiek odżywki czy serum (a powinniśmy, bo to one zabezpieczają włosy przed wysuszaniem i rozdwajaniem się końcówek) to one będą decydujące jeśli chodzi o wygląd naszych włosów po myciu.
Finalnie, pamiętajmy też, że szampon to nie jedyna forma pielęgnacji włosów jaką możemy stosować – odżywki, maski, olejowanie, hennowanie, wcierki czy peeling też mogą bardzo nam pomóc poprawić kondycję oraz wygląd włosów i skóry głowy. Świadoma pielęgnacja to znacznie więcej niż wybór szamponu i jeśli tylko macie czas, warto zdobyć nieco więcej wiedzy na ten temat – prawdziwą skarbnicą wiedzy w tej dziedzinie jest np. grupa WŁOSING na Facebooku, którą serdecznie polecamy.
Macie już jakieś doświadczenia z szamponami w kostce i chcecie się nimi podzielić? A może macie jakieś pytania czy wątpliwości? Koniecznie dajcie nam znać!
Szampon się słabo pieni? Zastosuj metodę kubeczkową!
Jeśli macie problem z pienieniem się delikatnych szamponów w kostce bazowanych na SCI, koniecznie wypróbujcie tzw. metodę kubeczkową! Do kubka/szklanki z ciepłą wodą wkładamy kostkę i pozwalamy jej kilka chwil namoknąć. Gdy po lekkim zamieszaniu zobaczymy odrobinę piany, wyjmujemy kostkę i osuszamy a przygotowany „szampon w płynie” wykorzystujemy do umycia skóry głowy. To bardzo proste: wystarczy porcjami polewać włosy i masować do wytworzenia piany, która w tym przypadku powstaje znacznie szybciej i w większej ilości.
[Szampony w kostce – TABELKA PORÓWNAWCZA]
WYBIERZ ODPOWIEDNI SZAMPON DLA CIEBIE
